Nowa dieta, która podbija USA

Już w styczniu w Europie, a dokładniej w Wielkiej Brytanii, ma ukazać się nowa książka „Sekrety piękna: Sto sposobów na dobre życie”, opisująca rewolucyjną dietę. Dieta sama w sobie nie wydaje się być żadnym odkryciem, ale biorąc pod uwagę wcześniejsze publikacje jest zaprzeczeniem wielu z nich.

Autorką nowej diety jest Esther Blum, nowojorska dietetyczka, z którą współpracują niektóre gwiazdy znane z show biznesu. Dieta zrobiła spore zamieszanie, ponieważ neguje wiele z dotychczasowych osiągnięć w dietetyce, odwołując się do prawdy starej jak świat. Dieta ta po prostu zakłada, że można jeść wszystko, ale jeśli chce się schudnąć, to należy kontrolować ilość przyjmowanych pokarmów. Wśród argumentów, które dietetyczka przytacza w poparciu za swoją dietą jest np. taki, że należy unikać diet beztłuszczowych, ponieważ to właśnie brak tłuszczy w pożywieniu może wywołać zaburzenia hormonalne u kobiet. Według niej to właśnie tłuszcze pozwalają na dłużej czuć się najedzonym. Głównym założeniem nowej diety jest to, że należy zmniejszyć ilość przyjmowanych kalorii tak, aby jeść mniej niż tego potrzebujemy. Według dietetyczki będzie się chudnąć, gdy zmniejszy się swoje dzienne zapotrzebowanie na kalorie o 500 – 600. Dzięki takim ograniczeniom można zrzucić pół kilograma tygodniowo, a efekt odchudzania utrzyma się dłużej, ponieważ trzymając się diety lub stopniowo zwiększając ilość przyjmowanych kalorii można uniknąć efektu jojo. Oczywiście należy w trakcie odchudzania utrzymywać choćby niewielką aktywność fizyczną, która będzie pozytywnie wpływać na metabolizm. Dobrym nawykiem będzie także nauczenie się kontrolowania ilości przyjmowanych kalorii, dzięki czemu już po niedługim czasie bez pomocy tabel kalorycznych będzie można komponować samodzielnie swoje posiłki, nie przekraczając zaleconej ich ilości. Ważne jest także nauczenie się planowania posiłków, ponieważ jeśli wiemy, co będziemy jeść następnego dnia, to trudniej jest gdzieś popełnić błąd oraz trudniej się skusić na produkty nadprogramowe. Dietetyczka przekonuje również o tym, że w diecie bardzo istotny jest sen. Jeśli ciało i umysł nie będą odpowiednie wypoczęte, to będą dopominać się o dodatkowe źródła energii, aby sprawnie funkcjonować. Dlatego też ważne jest aby codziennie na sen poświęcać 7-8 godzin. Dzięki temu można wstać wypoczętym, jak również w ciągu dnia nie będzie się miało potrzeby podjadać, aby uzupełnić zapasy energii. Naukowcy udowodnili już, że im krótszy sen, tym więcej się je podczas dnia.

Walka o szczupłą sylwetkę nie należy do najprostszych i z pewnością gdy zakończy się szybkim powrotem do wcześniejszych przyzwyczajeń żywieniowych, to skończyć się może równie szybkim powrotem do pierwotnej wagi, a nawet ją przewyższyć. Dlatego też odchudzanie powinno być przejściem na zdrowe nawyki żywieniowe i stosowanie się do nich codzienne. Tylko wtedy można zagwarantować sobie idealną sylwetkę.