Dieta OXY – zdrowszy odpowiednik diety Dukana?

W świecie odchudzania ciągle pojawiają się nowe sposoby na zgubienie zbędnych kilogramów. Coraz więcej także nowych diet, które szybko rozprzestrzeniają się za sprawą mediów. Czy te nowości oby na pewno są zdrowe i bezpieczne dla zdrowia? Warto zadać sobie to pytanie, tym bardziej teraz, gdy coraz większą popularność zyskuje dieta OXY.

dieta oxyZgodnie z tym, co mówią twórcy diety, jest to dieta białkowa, która ma nie szkodzić nerkom oraz wątrobie. Z tym stwierdzeniem chyba do końca nie można się zgodzić, tym bardziej że całkiem niedawno francuski dietetyk Dukan został pozbawiony prawa wykonywania zawodu, a zapewnienia o stworzeniu bezpiecznej diety obalone. Skoro dieta OXY również należy do białkowych, to raczej trzeba się tu mieć na baczności.

Dieta OXY przewidziana jest do stosowania przez okres 3 tygodni, gdzie przechodzi się przez etap Fat Burning- szybkie spalanie tkanki tłuszczowej, KROK – etap utrwalenia efektów oraz BALANCE etap stabilizacji. Tak naprawdę ze strony internetowej twórców diety nie sposób się dowiedzieć niczego konkretnego. Dopiero po zakupie diety można otrzymać spis zalecanych produktów, jak i informacja, że dieta OXY jest bezpieczna dla zdrowia, gdyż jej elementem jest żurawina, oczyszczająca organizm i wpływająca na lepszą pracę nerek. Tak naprawdę dieta ta od Dukana różni się właśnie tym, że wprowadzona jest żurawina. Dlatego też osoby zainteresowane tą dietą naprawdę muszą się zastanowić, czy faktycznie warto ją stosować, jeśli badania medyczne potwierdziły, że diety białkowe nie należą do zdrowych.

Podczas odchudzania najważniejsze jest zdrowie i z takiego właśnie założenia powinna wychodzić każda osoba, która rozpoczyna pracę nad sylwetką. Stosowanie każdej jednej diety lepiej jest skonsultować z lekarzem lub dietetykiem, ponieważ być może nasz stan zdrowia nie pozwala na stosowanie tej wybranej przez nas.

Oglądanie telewizji powoduje tycie

Smukłej sylwetce zagrozić może wiele rzeczy, począwszy od kalorycznych produktów spożywczych, aż po pewne czynności, które są wpisane w nasz codzienny plan dnia. Tak też osoby chcące osiągnąć dobre rezultaty w odchudzaniu, nie powinny za wiele oglądać telewizji, a jeśli już to robią, to w tym czasie warto wykonywać proste ćwiczenia fizyczne.

ćwiczeniaNaukowcy przeprowadzili liczne badania i jednogłośnie twierdzą, że czas spędzony przed telewizorem jest prawdziwym zagrożeniem dla sylwetki. Okazuje się, że bezczynności podczas oglądania telewizji towarzyszy bardzo często podjadanie. Niestety jest to bardzo niebezpieczne dla sylwetki, gdyż jedząc podczas oglądania ulubionego serialu, można w ogóle nie kontrolować ilości zjadanych pokarmów. W ten sposób niepostrzeżenie można zjeść naprawdę dużo i to niezdrowych rzeczy. Aby oglądanie telewizji stało się korzystne dla figury, warto nauczyć się ćwiczyć podczas oglądania. Dzięki temu spalimy zbędne kalorie, a samo ćwiczenie będzie bardziej interesujące, gdy podczas wykonywania ćwiczeń będziemy mogli coś interesującego pooglądać. Nawyk ćwiczeń podczas telewizyjnego seansu trzeba sobie wypracować, a najlepiej jest zacząć od wprowadzania prostych ćwiczeń, które nie są aż tak skomplikowane. Na początek można wprowadzić proste brzuszki, a z czasem bardziej wymagające ćwiczenia, nawet te aerobowe. Takie nawyki zaowocują bardzo szybko, ponieważ dość szybko powinniśmy zacząć oglądanie telewizji utożsamiać z ćwiczeniami.

Podczas ich wykonywania bardzo ważne jest to, aby się przykładać do każdego ruchu. Ćwiczenia należy robić świadomie, aby przyniosły zamierzony efekt, dlatego też pomimo tego że ćwicząc oglądamy telewizję, to musimy być skupieni na podejmowanej aktywności. Do najlepszych ćwiczeń, które będzie można wykonać podczas oglądania telewizji należą: przysiady, pompki, rozciąganie na piłce gimnastycznej, bieganie lub marsz w miejscu, skakanie na skakance. Tak naprawdę wiele ćwiczeń można wykonywać podczas innych czynności całkiem przy okazji. Dzięki  temu można zaoszczędzić sporo czasu, a przede wszystkim zrobi się takie ćwiczenia, których normalnie byśmy może nie zrobili. Tak też, np. myjąc zęby można ćwiczyć równowagę i koordynację ruchową stojąc na zmianę raz na jednej, a raz na drugiej nodze. Podczas czynności domowych czy kuchennych wykonywanych na stojąco, można wspinać się na palce, co jest idealnym ćwiczeniem na łydki. Podczas stania w kolejce można poćwiczyć mięśnie brzucha, po prostu go wciągając. Dzięki temu mięśnie troszeczkę popracują, a może nawet wymusi to na nas utrzymanie prostej sylwetki, odciążającej nieco kręgosłup.

Jak widać ćwiczenie może towarzyszyć nam podczas wykonywania prozaicznych codziennych czynności, może też być elementem relaksu przed telewizorem. Wszystko zależy od nas, czy chcemy faktycznie pracować nad poprawą sylwetki. Jak widać ćwiczyć można przy różnych okazjach, oszczędzajac czas. Połączenie ćwiczeń z wykonywaniem prostych czynności, poprawia również samopoczucie. Dzięki temu możemy pozbyć się frustracji, która wypływać może chociażby z tego, że mamy chęci do ćwiczeń, ale brakuje nam na to czasu. Warto ruszać się zawsze, kiedy ma się do tego okazję. Przełoży się to nie tylko na lepszy wygląd, ale również i na samoocenę, co jest bardzo ważne podczas odchudzania.

Proste sposoby na wspomaganie odchudzania

Codziennie wykonujemy wiele czynności, które wpływają na to ile jemy. Czasami całkowicie nie zdajemy sobie sprawy z tego, że poprzez eliminację niektórych zachowań możemy wpłynąć na poprawę naszej sylwetki.

ćwiczenia w domuBardzo często podczas odchudzania nie zwracamy uwagi na to, co mamy w kuchni. Oczywiście chodzi o to, że w widocznych i łatwo dostępnych miejscach znajdują się produkty, po które w każdym momencie mozemy sięgnąć. Najczęściej są to takie przekąski, które mogą zaburzyć proces naszego odchudzania, dlatego też warto jak najszybciej je pochować, aby zniknęły z zasięgu naszego wzroku. Wszelkie cukierki, paluszki, kaloryczne owoce, czyli wszystko to, co mamy nastole czy szafkach należy głęboko pochować. Podobnie jest ze słodyczami, które na czas odchudzania najlepiej jest całkowicie wyeliminować z domowych zapasów, a jeśli nie chcemy ich się definitywnie pozbyć, to warto tak je schować, aby zbyt łatwo nie można było się do nich dostać. Dzięki temu nie będzie nam się chciało ich szukać, szybko zniechęcając się do ich zjedzenia. Gdy ochota minie, nasza sylwetka będzie uratowana.

Bardzo często na diecie jest się głodnym. Chcąc zaspokoić pierwszy głód nie warto rzucać się na pierwsze lepsze produkty, lecz warto mieć wcześniej przygotowane zdrowe przekąski. Dlatego też marchewka pokrojona w słupki czy plasterki, obrany ze skórki ogórek, lub pokrojone w ćwiartki pomidory, to idealny sposób na zdrową przekąskę, która nie będzie obciążeniem dla naszej diety. Do takiego zdrowego podjadania trzeba się odpowiednio przygotować, a przy tym wymaga to sporej samodyscypliny, aby zawsze mieć coś zdrowego w lodówce i do tego w odpowiedniej ilości. Warto się dobrze do tego przygotować, ponieważ takie zdrowe podjadanie gwarantuje dobre efekty odchudzające. Warzywa posiadają dużo błonnika, dzięki któremu lepiej pracują jelita, a do tego przyspiesza on metabolizm.

Dobrym nawykiem podczas odchudzania jest także czyszczenie zębów. Ta prosta czynność pomoże pohamować apetyt na podjadanie. Dzięki zmianie smaku na mocno miętowy od razu poczujemy się rzeźko i tak, jakbyśmy coś zjedli. Mięta kojarzy się z jedzeniem, bo bardzo często właśnie po jedzeniu myje się zęby. To proste skojarzenie może zadziałać na naszą korzyść i w przypływie nagłego napadu głodu na pewno nieco go pohamuje.

Proste czynności mogą wpłynąć na osiąganie lepszych efektów podczas odchudzania. Niby prozaiczne, ale podczas odchudzania mają naprawdę duże znaczenie. Wystarczy chociaż na trochę je wprowadzić do życia, a z pewnością zostaną na stałe, gdy zobaczymy, że są skuteczne.

Skutki szybkich diet

Każdy, kto decyduje się na odchudzanie, oczekuje niemal błyskawicznych efektów. W rzeczywistości nie ma diety cud, która przyniesie utratę sporej ilości kilogramów w przeciągu tygodnia czy  dwóch. Zasada jest taka: ile zbierało się dodatkowe kilogramy, to w połowie tego można schudnąć. W efekcie odchudzanie – zdrowe odchudzanie to proces rozłożony w czasie.

Wiele osób ufa dietom, które zaplanowane są na stosunkowo krótki okres czasu. Wśród nich jest dieta kopenhaska, która zakłada, że zrzucenie wagi nastąpi w przeciągu zaledwie 13 dniu. Nadzieje na utratę kilogramów w tej diecie są duże, gdyż autorzy diety zakładają, że można podczas jej stosowania stracić nawet 20 kg. Zasady tej diety opisaliśmy w innym artykule i zachęcamy do zapoznania się z nim, tymczasem skupimy się raczej na efektach tej diety.

skutki dietyDieta kopenhaska zakłada, że podczas jej stosowania zmieni się metabolizm. Zgodnie z tym założeniem ma on znacząco przyśpieszyć i to aż na okres dwóch lat. Tyle też ma wynieść regeneracja organizmu po stosowaniu tej diety, która jest konieczna do przeprowadzenia. Podczas stosowania diety spożywa się ściśle określone produkty, a przy tym można doprowadzić do niedoborów witamin i minerałów, dlatego też tak istotne jest, aby przed rozpoczęciem diety przyjmować kompleks witamin w formie tabletek. Wracając do założeń diety, ma ona w przeciągu 13 dni istotnie zmienić metabolizm. Tak naprawdę, to dieta spowoduje jego nagłe spowolnienie, gdyż jest dość uboga w kalorie. Dodatkowo nie ma w niej żadnego składnika, który miałby z znacznym stopniu ten metabolizm przyspieszyć. W efekcie, ograniczając ilość jedzenia faktycznie się chudnie, ale jest to dość iluzoryczne. Po zakończeniu diety bez stopniowego wychodzenia z niej, które zawsze jest dość długim okresem czasu, niestety należy spodziewać się efektu jojo. Podczas diety, ograniczając się tylko do zalecanych 3 posiłków dziennie, nie tylko spowalniamy metabolizm, ale również dajemy sygnał do rozpoczęcia gromadzenia tłuszczu. Oprócz tego równolegle dochodzi do sporego odwodnienia, które właśnie objawia się sporym spadkiem wskazówki na wadze.

Sama dieta kopenhaska jest tak skonstruowana, że niestety nie uzupełnia ona w pełni zapotrzebowania organizmu na podstawowe składniki odżywcze. W efekcie braki te będzie trzeba uzupełniać jeszcze długo po jej zakończeniu. Oprócz tego w jej efekcie można nieco zaszkodzić żołądkowi. Kawa spożywana na pusty żołądek i jako jedyny produkt na śniadanie nie należy do najrozsądniejszych sposobów utraty wagi, gdyż kawa podrażnia błonę śluzową żołądka, a przy tym nie daje odpowiedniej ilości węglowodanów, które konieczne są do prawidłowego odżywienia mózgu w pierwszym etapie jego  pracy. Chcąc naprawdę skutecznie schudnąć należy zrezygnować z diet obiecujących cuda, a przestawić się na racjonalne i zdrowe żywienie. Tylko wyeliminowanie niezdrowych i kalorycznych produktów może sprawić, że waga zacznie spadać. Dodatkowo będzie to zdrowe odchudzanie, które nie potrwa parę dni, a będzie nowym sposobem żywienia, jaki należy raczej wprowadzić już na stałe.

Drodzy odchudzający się, diety cud nie istnieją. Jeśli nawet uda wam się w tydzień stracić te 20 kg, choć to fizycznie niemożliwe, to i tak przy nagłym spadku wagi i po powrocie do wcześniejszego żywienia, z pewnością pojawi się efekt jojo.

Kaloryczne pułapki dnia codziennego

Podczas odchudzania na każdym kroku czyhają na nas pułapki. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, jak producenci jedzenia wpływają na naszą wagę i sylwetkę. Aby faktycznie schudnąć warto byłoby czytać etykiety znajdujące się na produktach, ale wtedy zakupy mogłyby trwać naprawdę długo. Dlatego podpowiadamy jak nie dać złapać się w kaloryczną pułapkę.

pułapki jedzenioweOsoby odchudzające się nie mają lekko, gdy muszą planować same posiłki dla siebie, a przy tym jeszcze dbać o prawidłowe odżywianie rodziny. Na szczęście da się to łączyć, ale wymaga to dobrego zastanowienia i zorganizowania się. Wcale tego nie ułatwiają producenci żywności, gdyż często nie dostrzegamy ich zabiegów, które przekładają się na naszą większą masę. Dlatego też robiąc zakupy, w pierwszej kolejności sprawdzajmy, czy na opakowaniu nikt nas nie kusi dodatkową ilością produkt za darmo. Otrzymane w gratisie 100 czy 200 gram to zawsze dodatkowe kalorie, które niepostrzeżenie przyswoimy. Dlatego też lepiej nie wybierać powiększonych opakowań, nawet jeśli ich cena jest bardzo atrakcyjna. Kupując powiększone produkty, przygotowujemy z nich większe porcje jedzenia, gdyż przecież nikt nie będzie świadomie wyrzucać tego, co dopiero kupił. Dlatego też takie produkty są bardzo niebezpieczne dla diety i figury. Podobnie jest ze wszystkimi produktami tylu light. Niestety, ale mają one bardzo niewiele wspólnego  z produktem niskokalorycznym. Przede wszystkim produkty light jeśli nawet są odtłuszczone, to i tak wcale nie lepsze dla figury. Jeśli produkt ma mniej tłuszczu, to smakuje inaczej, a to z kolei wymaga poprawienia jego smaku. Aby to zrobić producenci dodają większe ilości cukru oraz konserwantów. W efekcie końcowym produkty light są niebezpieczne dla sylwetki, więc lepiej jest ich unikać.

Podczas odchudzania powinniśmy zwracać większą uwagę na to, co jemy, a więc także i na etykiety produktów. Tutaj należy wybierać te produkty, w których znajduje się jak najmniej konserwantów. A więc skład jest istotny. Co jednak zrobić, gdy w przypadku pieczywa trudno o znalezienie jakiejkolwiek etykiety. Tutaj musimy sami nauczyć się wybierać te najzdrowsze pieczywo. Nie jest to trudne i szybko można nauczyć się rozróżniać te wartościowe produkty od tych uzdatnianych. Przede wszystkim będąc na diecie warto kupować pieczywo pełnoziarniste i z mąki żytniej. Dobrze jeśli pieczywo nie tylko będzie posypane ziarnami, ale także będzie je zawierać wewnątrz. Oprócz tego otręby dodane do bułek np. grahamek poprawią pracę układu pokarmowego, co pozytywnie przełoży się na efekty odchudzania. Zatem wybierajmy ciemne pieczywo, ale tutaj uwaga, ciemne nie znaczy te barwione karmelem! Piekarnie często tak robią, że zwykły chleb potrafią zabarwić na ciemny kolor właśnie karmelem, za który naliczają cenę jak za pieczywo z ciemnej mąki. Chleb z karmelem łatwo rozpoznać, gdyż ma on typowy karmelowy kolor. Zdrowe pieczywo ma dodatkowo otręby, które widać gołym okiem i to właśnie one nadają zdrowemu pieczywu nieco ciemniejszy kolor.

Bardzo dobrą pułapką, na którą wiele osób się  łapie, są płatki śniadaniowe. Reklamy telewizyjne zachwalają, że jest są one zdrowym i pożywnym produktem, dzięki któremu uzyska się świetne efekty podczas odchudzania. Nic bardziej mylnego. Płatki śniadaniowe, nawet te fit czy fitness to węglowodanowa bomba kaloryczna. Jedząc je na śniadanie szybko dadzą uczucie sytości, ale uwaga, szybko ono przeminie. Jak na ilość zjedzonych kalorii nastąpi to zbyt szybko, więc uwaga, płatki, musli i tym podobne nie gwarantują sukcesu w odchudzaniu.

Sporą pułapką dietetyczną są sery topione. Jeśli dietetycy przestrzegają przed jedzeniem serów żółtych, zalecają ograniczenie ich ilości w diecie, to w przypadku sera topionego najlepiej jest o nim zapomnieć.

O czym jeszcze należy pamiętać? Najlepiej jest posiłki przygotować samemu i eliminować z diety wszystko to, co jest kaloryczne i nie wpisuje się w zasady zdrowego odżywiania. Poza tym należy ograniczyć stosowanie panierki, gotowych sosów sałatkowych, lodów, napoi słodzonych. Warto również unikać smażonej cebulki, jako dodatku do dań kupowanych na wynos, a na pewno w okresie letnim strzeżmy się jedzenia mięsa z grilla, chyba że jest to indyk, kurczak lub ryba.

Mając na uwadze kilka tych ostrzeżeń, uda nam się uniknąć dietetycznych pułapek. Wielu producentów liczy na to, że nie w pełni świadomi konsumenci będą wybierać właśnie produkty light lub te, które są celowo powiększane o dodatkowe ilości jedzenia. Będąc na diecie na pewno trzeba na takie produkty uważać i raczej ich unikać. Dbając o sylwetkę trzeba zwracać większą uwagę na to, co się kupuje, więc lepiej będzie zrezygnować z produktów powyżej wymienionych.

Dieta wakacyjna, czyli jak przeżyć odchudzanie na urlopie

Urlop to czas, kiedy niepostrzeżenie przestajemy stosować dietę odchudzającą. Niestety podczas urlopu skusić się na niezdrowe jedzenie mogą nawet najbardziej wytrwali, tym bardziej gdy pojedziemy w egzotyczne miejsce i chcemy spróbować lokalnych specjałów. Jak zatem przeżyć urlop i nie zwariować?

Odchudzanie ma to do siebie, że niestety nasza dieta jest ograniczona o te produkty, które lubimy najbardziej. Niestety zgrabna sylwetka wymaga ograniczeń, a podczas urlopu jesteśmy najbardziej podatni na skoki w bok od diety. Same produkty nie są w tym wszystkim najgorsze, ponieważ bardziej niebezpieczne dla odchudzania są pory posiłków, pojemność naczyń z jakich jemy, jak również to, co pijemy podczas posiłków i upałów. Jeśli na urlop jedzenie hotelowewybieramy się do ciepłych krajów to z jednej strony dobrze, a z drugiej nie bardzo. Przede wszystkim szkopuł tkwi w szczegółach, bo o ile sam skład posiłków serwowanych w hotelu może być dobry, a do tego jeśli używane będą ostre przyprawy, to nasz metabolizm raczej nie spowolni. Problemem jest raczej, to ile będziemy jeść i jak dostosujemy pory posiłków hotelowych do naszych możliwości dietowych.Na diecie należy pamiętać, że porcje powinny być niewielkie i spożywane w odpowiednich odstępach czasowych. Niestety nie mamy wpływu na czas wydawania posiłków, jak i na wielkość porcji, jeśli obiady są serwowane do stołu. Tutaj pomocna może być reguła pięści, czyli nasz żołądek jest mniej więcej wielkości właśnie naszej pięści. Jeśli chcemy go nie rozciągnąć jedzeniem, to właśnie najlepiej jest się kierować tą wielkością. Niektórzy wiedzą “na oko” ile są w stanie zjeść, ale jeśli nałożymy sobie porcję o nieco większej wielkości, to dla bezpieczeństwa poświęćmy nieco więcej czasu na jedzenie, aby szybciej poczuć sytość.  Jedząc wolniej, dokładniej przeżuwając i celebrując posiłek, na pewno zjemy mniej, bo mózg o wiele szybciej poinformuje o tym, że mamy już przyjętą wystarczającą ilość pokarmu. Kolejną pułapką mogą okazać się słodkie napoje, tak chętnie serwowane na zagranicznych wakacjach. Szczególnie w ciepłym klimacie dość trudno jest o gorącą herbatę do śniadania, czy popołudniową zieloną herbatę do podwieczorku – pod warunkiem, że będzie to tylko owoc. Dlatego też warto zaopatrzyć się w swój podróżny zestaw do parzenia herbaty, a na stołówkach wybierać do picia wodę. Odchudzając się na urlopie również trzeba zrezygnować z serwowanych drinków. Choć są one zazwyczaj zmieszane z wodąm, a więc nie w pełni kaloryczne,, to również stanowią one dodatkowe źródło zbędnych kalorii, które niestety odłożą się tam, gdzie chcemy najmniej. Dlatego też lepiej unikać serwowanych przy basenie drinków, jak i lodów, chyba że są to sorbety owocowe. Na sorbety możemy się skusić, bo wśród lodów mają one najmniej kalorii. Na tyle możemy sobie pozwolić, gdyż w gorące dni sorbety są bardzo dobrym orzeźwieniem, a do tego mało kalorycznym. Uwaga tylko na gardło, gdyż mocno schłodzony sorbet może spowodować zapalenie gardła, objawiające się silnym bólem.

Podróżując samolotem, podczas długiego lotu musimy liczyć się z tym, że będzie serwowany posiłek. Warto w takiej sytuacji zapytać się o skład danego posiłku, jeśli wcześniej się z takim nie spotkaliśmy. Chcąc mieć pewność, że już w samolocie nie zacznie się wakacyjna rozpusta, wybierzmy danie wegetariańskie. Będzie miało mniej kalorii, jak również powinno być zdecydowanie lepszej jakości niż te serwowane z mięsem. Tutaj również panuje zasada, że do picia wybieramy wodę, chyba że podawane są soki warzywne bez cukru. Na taką opcję możemy się skusić, tak jak na zieloną herbatę, dobrą w każdej sytuacji.

Rozsądnie podchodząc do urlopowej diety, z pewnością nie przysporzymy sobie zbytnich problemów. Zachowując umiar po powrocie nie będzie czekało na nas o wiele więcej pracy nad sylwetką, co najwyżej problemem będzie przyrost o kilogram lub dwa. Z tym trzeba się liczyć, gdyż podczas urlopu dostęp do produktów i do kuchni będziemy mieć ograniczony i skazani będziemy na to, co serwować będzie hotel. Ale umiejętnie wybierając posiłki, ograniczając kaloryczne produkty, nie powinniśmy wrócić z nadmiarem kilogramów. Trzymając się zasad zdrowego trybu żywienia na pewno wakacyjny pobyt za granicą należeć będzie do udanych, także pod względem żywieniowym.

Otyłość pośladkowo-udowa czyli figura w kształcie gruszki

Tłuszcz odkłada się wszędzie, ale są miejsca, gdzie może go być znacznie więcej. Jest nimi u kobiet zazwyczaj rejon brzucha oraz pośladków i ud. U mężczyzn zdecydowanie jest to brzuch, którego rozmiary mogą się znacząco zwiększyć wraz z wiekiem. W obu przypadkach nie można tego typu otyłości zostawić samej sobie, gdyż jest ona niebezpieczna dla zdrowia.

Z punktu widzenia medycyny otyłość brzuszna jest o wiele bardziej niebezpieczna dla zdrowia, gdyż wiąże się ze złym metabolizmem cukrów. Jeśli jest ich zbyt wiele w organizmie to odkładają się one właśnie w obrębie brzucha. Umiejscowiona tam tkanka tłuszczowa jest niebezpieczna, gdyż atakuje ona również organy wewnętrzne. Zbyt silne ich obtłuszczenie źle wpływa na ich pracę, dlatego też warto zadbać o prawidłową masę ciała oraz prawidłowy kształt sylwetki. Oprócz tego przy tym typie otyłości, typowe jest występowanie zawałów serca oraz udarów mózgu, dlatego też tak ważna jest prawidłowa dieta oraz ćwiczenia fizyczne.

otyłość pośladkowo-udowaZnacznie mniej niebezpieczna dla zdrowia jest otyłość pośladkowo-udowa, która najczęściej dotyczy kobiet, u których wytwarzany jest hormon – progesteron, w znacznie większej ilości. Zazwyczaj zwiększoną ilość progesteronu obserwuje się u młodych kobiet, co właśnie objawia się znacznie bardziej rozbudowanymi udami i pośladkami w stosunku do górnej partii ciała. Zwiększona produkcja tego hormonu wcale nie oznacza, że normy w jakikolwiek sposób są przekroczone i dochodzi do zjawiska chorobowego. Nie należy się tym martwić, bo zazwyczaj progesteron jest w normie i jest to całkowicie normalne, gdyż po prostu osoby z masywnymi udami i pośladkami posiadają typ sylwetki określany jako gruszka, wynikający po części także z większej ilości progesteronu w organizmie. Chcąc zatem walczyć ze zbyt masywną dolną partią ciała, warto podejść do tego rozsądnie. Tutaj ważna jest nie tylko dieta, ale także i odpowiednio dobrane ćwiczenia, których celem jest zrzucenie tkanki tłuszczowej z tego problematycznego obszaru ciała. Tutaj uwaga – ćwiczenia muszą być tak dobrane, aby to w górnej partii ciała rozwijały się mięśnie, a w dolnej spalała się tkanka tłuszczowa. Jest to ważne, ponieważ dzięki temu proporcje pomiędzy dolną partią, a górną zostaną zachowane i sylwetka będzie wyglądała dobrze. Dobór ćwiczeń jest istotny z jeszcze jednego powodu:  jeśli na pośladkach i udach zacznie przybywać mięśni, to choć nie będzie już na nich tłuszczu, to nadal będą wyglądały na masywne. Przyrost tkanki mięśniowej również powodować może dysproporcje pomiędzy dołem, a górą, więc całe chudnięcie związane z ćwiczeniami musi przebiegać w sposób przemyślany i harmonijny. Dlatego też dobrym rozwiązaniem będzie skorzystanie z pomocy instruktora na siłowni lub fizykoterapeuty, którzy wskażą odpowiedni zestaw ćwiczeń, dzięki którym będzie można skutecznie pozbyć się tkanki tłuszczowej z ud i pośladków.

Dieta w otyłości pośladkowo-udowej powinna również zostać dobrana w odpowiedni sposób. W pierwszej kolejności muszą zostać z niej wyeliminowane cukry proste, a więc o słodyczach i innych słodkościach można zapomnieć. Warto sobie uzmysłowić, że takie działanie wyjdzie tylko z korzyścią dla zdrowia i sylwetki, więc nie ma co rozpaczać za słodkościami, które odłożyłyby się w najmniej odpowiednim do tego miejscu. Oprócz eliminacji cukrów, warto wybierać produkty, które wyróżniają się niskim indeksem glikemicznym. W diecie tej ważne jest, aby jeść niewielkie porcje. W tym przypadku w ciągu dnia powinny być spożywane 4 posiłki, podczas których najważniejsze są świeże lub przygotowane na parze warzywa,  czy też razowy ciemny chleb. Wyeliminować warto ziemniaki, jasne pieczywo, słodkie napoje oraz owoce o większej ilości cukru.

Z otyłością pośladkowo-udową oraz brzuszną można skutecznie walczyć, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby już teraz zacząć. Najłatwiej jest przejść na dietę śródziemnomorską, dzięki której będziemy się zdrowo odżywiać, a przede wszystkim tracić na wadze. Warto też wybrać się do najbliższego centrum fitness czy siłowni, aby przygotować dla siebie odpowiedni zestaw ćwiczeń pomagający schudnąć. Dzięki tym zabiegom na pewno straci się kilka centymetrów w talii oraz w udach i pośladkach.

Kwas chlorogenowy w odchudzaniu

O dobrym wpływie zielonej kawy na odchudzanie słyszał już chyba każdy, gdyż jest ona nadal traktowana jako świetny środek wspomagający odchudzanie. Okazuje się, że podobnymi właściwościami, co zielona kawa mogą poszczycić się również suszone śliwki, głóg, karczochy, pokrzywa i bluszcz pospolity, a to wszystko za sprawą zawartego w nich kwasu chlorogenowego.

Green Kenyan CoffeeSuplementacja wyciągami z zielonej kawy jest dobrym sposobem na poprawę metabolizmu cukrów, ale okazuje się, że i inne rośliny zawierają jej najcenniejszy składnik, czyli kwas chlorogenowy. Tak naprawdę to naukowcy nie wiedzą do końca, czy ten dobroczynny wpływ na metabolizm faktycznie można zawdzięczać temu kwasowi, czy przypadkiem nie jest to zasługa kofeiny. Zdania nadal są podzielone, ale tak czy inaczej, warto do swojej diety wprowadzić produkty, które zawierają kwas chlorogenowy w jak największej ilości. A zatem postawmy na suszone śliwki i karczochy.

Kwas chlorogenowy uznaje się za pomocny w walce z nadwagą, ponieważ wykazuje on dobroczynny wpływ na organizm. Przede wszystkim do najważniejszych jego właściwości zaliczyć należy to, że obniża wchłanianie cukrów w przewodzie pokarmowym, a tym samym sprawia, a nawet zmusza organizm do tego, aby właśnie cukry pobierał ze zgromadzonych już zapasów. Dokładnie chodzi o to, aby na bieżąco dostarczane cukry były usuwane, a pobierane tylko te z tkanki tłuszczowej. Oprócz tego kwas chlorogenowy ma silne działanie przeciwutleniające, a do tego bakteriobójcze, przeciwwirusowe oraz antygrzybiczne. Wśród istotnych działań kwasu chlorogenowego jest także obniżenie wchłaniania tłuszczy w wątrobie.

Oprócz dobroczynnych właściwości w zakresie odchudzania, kwas chlorogenowy zawarty w zielonej kawie czy suszonych śliwkach może również pozytywnie wpływać na pracę serca i całego układu krwionośnego, zmniejsza zagrożenie wylewem krwi do mózgu, reguluje ciśnienie krwi, zmniejsza poziom cukru we krwi. Niestety związek ten nie występuje w zwykłej kawie, gdyż pod wpływem wysokiej temperatury, która jest niezbędna w procesie parzenia ziaren kwas chlorogenowy jest niszczony.

Podczas odchudzania ważne jest, aby trwale zmienić swoje nawyki żywieniowe. Stosowana do tego suplementacja na pewno pomoże zrzucić zbędne kilogramy, a do tego utrzymać organizm w dobrym stanie. Chcąc zdrowo podejść do odchudzania, najlepiej jest wybierać jak najbardziej naturalne suplementy. Dzięki temu odchudzanie nie będzie drastycznym procesem dla organizmu, a jedynie nieco wzmożonym wysiłkiem.

Pora jedzenia ma znaczenie w odchudzaniu

pory jedzeniaNiewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że dietetycy wyznaczyli odpowiednie przedziały czasowe na jedzenie konkretnych produktów. Zgodnie z tym założeniem, nie można pewnych produktów jest rano, a niektórych wieczorem. Co i kiedy jemy okazuje się, że ma wielkie znaczenie, dlatego postarajmy się odżywiać zgodnie z tymi zaleceniami.

W zdrowym odżywianiu bardzo duże znaczenie ma regularne żywienie. Oznacza to tyle, że warto nauczyć się jeść w określonych porach. Dobrze jest spożywać posiłki o mniej więcej tych samych godzinach, aby organizm mógł się do nich przyzwyczaić.Dzięki temu organizm nie będzie domagał się podjadania pomiędzy posiłkami, ponieważ będzie wiedział kiedy nastąpi kolejny posiłek. O wiele łatwiej będzie dzięki temu panować nad głodem, a jeśli nawet nas on dopadnie, to będzie prostszy do okiełznania. Dietetycy zgodnie twierdzą, że pewne grupy produktów warto spożywać tylko rano albo tylko wieczorem. Najbardziej problematyczną dla sylwetki grupą produktów są słodycze, a więc węglowodany pod postacią ciastek, czekolady, deserów, itd. Choć jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że idealną kulturowo porą na deser jest popołudnie, a na pewno czas po obiedzie, to niestety nabyliśmy złe przyzwyczajenia. Otóż najgorsze co możemy zrobić dla naszej sylwetki to właśnie wieczorem jeść złe węglowodany. Jeśli w ogóle nie potrafimy z nich zrezygnować to porą najbardziej odpowiednią na ich jedzenie jest czas do południa. Po śniadaniu aż do południa możemy jeść słodycze, ponieważ nawet jeśli trochę więcej ich zjemy, to jest szansa, że podczas całego dnia spalimy dostarczone kalorie. Słodycze jedzone jako podwieczorek niestety mogą odłożyć się w formie dodatkowej tkanki tłuszczowej, ponieważ nie będzie nam się już wieczorem ćwiczyć, ani zajmować innymi sprawami wymagającymi ruchu. Dlatego też chcąc mieć szczupłą sylwetkę, a przy tym przyjemność z jedzenia słodyczy, oczywiście tylko niewielkich ilości, warto to robić do południa. Regularne jedzenie to podstawa w zbilansowanej diecie oraz utrzymywaniu metabolizmu na wysokim poziomie. Oprócz tego warto pamiętać, że wieczorem i na kolację najlepiej jest spożywać posiłki lekkie, które zdążą się przed snem strawić. Jeśli najemy się na noc możemy być pewni, że obudzimy się rano zmęczeni, a w ciągu dnia będzie dokuczało nam uczucie ciężkości. Niestety nasz układ trawienia wymaga od nas zapewnienia mu odpowiednich warunków do sprawnej i szybkiej pracy, a jeśli mu ich nie zapewnimy, to będzie mógł się buntować, np. zaparciami. Podczas odchudzania niewiele osób stosuje się do bardzo ważnej zasady, którą jest obowiązkowe jedzenie śniadań. Tak naprawdę śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia, podczas którego należy naprawdę dobrze się najeść, aby mieć sporo energii w pierwszej części dnia, będącej najbardziej aktywną. Syte śniadanie ma jeszcze jedną ważną zaletę – ogranicza wieczorne podjadanie. Oprócz tego w ciągu dnia nie będą także kusiły przekąski oraz słodycze, ponieważ solidny posiłek na początek dnia, to pewność, że wieczorem nie dopadnie nas głód.

Regularne jedzenia jest bardzo ważne podczas odchudzania. Wbrew pozorom nie schudniemy więcej, jeśli będziemy się głodzić, ponieważ ograniczając drastycznie posiłki spowalniamy metabolizm. Każdy dietetyk będzie namawiał nas do jedzenia o stałych porach, bo poniekąd także i w tym tkwi sekret szczupłej sylwetki.

Mity o odchudzaniu. Które zasady warto stosować, a które nie?

Przygotowując się do odchudzania, często czerpiemy wiedzę z różnych źródeł. Nie zawsze można je zaliczyć to wiarygodnych. Niestety funkcjonuje wiele mitów związanych z odchudzaniem, które są często powielane w internecie, a nawet i w magazynach poświęconych zdrowiu i urodzie. Co zatem jest prawdą i jak powinno wyglądać odchudzanie?

dieta 3Odchudzanie to nic innego jak dieta redukcyjna. Aby efekty były widoczne, należy dostarczać mniej energii organizmowi, aby ta niewykorzystana nie była magazynowana w formie tkanki tłuszczowej. Mitem jest, że dieta odchudzająca powinna opierać się na 1200-1500kcal, ponieważ wartości te są za niskie. Pamiętajmy, że organizm musi mieć energię do prawidłowego funkcjonowania i regenerowania się. Dlatego też wartość energetyczna diety powinna być dobrana w sposób indywidualny do osoby, która się odchudza. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, jaki mamy wydatek energetyczny w ciagu dnia. Na to składa się nasza aktywność fizyczna, a im większa, tym więcej kalorii należy brać pod uwagę. Kolejnym mitem jest jedzenie tylko do 18. Wiele poradników kategorycznie zaleca po 18 nic już nie jeść. My się z tym nie zgadzamy, ponieważ tak naprawdę liczy się tylko to o której godzinie chodzimy spać. Jeśli ustalimy ten czas, to wtedy ostatni posiłek możemy zjeść na 3 godziny przed położeniem się na nocny odpoczynek. Związane jest to z tym, że wieczorami metabolizm spowalnia, więc nasz żołądek musi mieć czas, aby strawił to, co mu podamy. 3 godziny to wystarczający czas, ale pod warunkiem, że zjadamy lekkostrawną kolację. Dlatego też każdy w sposób indywidualny powinien na podstawie tej wiedzy wyznaczyć sobie swój czas jedzenia ostatniego posiłku w ciągu dnia. Kolejną sprawą do omówienia są głodówki, ponieważ bardzo często mówi się o nich jako o najlepszym sposobie na utratę wagi. Otóż nic bardziej mylnego. Jednodniowa głodówka może być korzystna dla naszej diety i sylwetki, gdyż wpłynie na oczyszczanie organizmu. Kilka dni bez jedzenia to droga do nikąd, ponieważ podczas głodówki bardzo silnie spowalnia metabolizm, a więc organizm bardzo wolno spala wcześniej zgromadzone zasoby. Wobec tego lepiej jest jeść regularnie co 3-4 godziny niewielkie posiłki, niż się głodzić. Organizm gdy wyczuje, że nie mamy dostępu do pożywienia zacznie bardzo oszczędnie korzystać ze zgromadzonych zapasów, bo przecież nie wie jak długo okres głodzenia będzie trwać. Dostarczając niewielkich ilości jedzenia co 3-4 godziny dajemu mu znak, że brak jedzenia nam nie zagraża, więc śmiało to co zjemy w całości możemy strawić i wykorzystać. Dzięki temu nic nie będzie się odkładało, a my nie będziemy czuć głodu. Przyglądając się naszym codziennym dietom łatwo zauważyć, że większość osób bagatelizuje to, co pije. To jest bardzo duży błąd, który może nas kosztować nawet kilogram niepotrzebnej tkanki tłuszczowej. Otóż podczas odchudzania nie ma mowy o piciu gotowych soków, które są przesładzane i pełne konserwantów. Chcąc naprawdę zrzucić zbędne kilogramy, koniecznie należy przestawić się na picie wody. Soki są dopuszczalne, ale tylko te naturalne i wyciskane własnoręcznie. Tylko pijąc taki sok mamy pewność, że nie jest on dodatkowo słodzony. Takie działanie ma też swoją korzyść zdrowotną, ponieważ dostarczamy organizmowi naturalnych witamin i składników odżywczych, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania, jak też wpływają na stan naszej urody.

Stosując te proste zasady, na pewno uda ci się schudnąć mądrze. Szybkie odchudzanie przez głodzenie nie służy ani zdrowiu, ani urodzie, dlatego też nie warto się katować drakońskimi dietami. Odchudzanie musi być przejściem na zdrowy sposób odżywiania, aby efekty te utrzymały się aż do końca życia. Jedząc zdrowo na pewno zapomnisz raz na zawsze o nadwadze i odłożonej w różnych miejscach tkance tłuszczowej.